Tonart: D minor
Intro 1
Am
F
Em
DZIĘKI ZA OBSERWACJĘ! Ilu
Verse 1
Am
z ma sprawy, zajara nieprawy
Czas już likwidować te lipne ustawy
Niech świecą pustką
oskarżone chławy
Am
W tej kraju prohibicja,
pierdolony rząd
C
Jebana policja, spróbuj normalnie
Am
Wyj ść sobie z domu,
wokół masa kamer monitoru
Em
Nie usiądź się spokojnie na ławce
Am
By pomarzyć człowiek
przy chmielopiwelo
Trafce, nie da co pogadać
Kurwa znowu podbili
i czują się tu z wojską
Odrabiają wojsko,
w kurwa jebany odpucha,
oderwany cham
Szybko przypominam sobie,
gdzie tą resztkę mam
Na szczęście pustanówka,
G
Am
gorzej bo za tywo spuskam
No i co? I tak wbijam w to
I co? I co? I tak wbijasz w to
Dawaj do łordiego, to coś się napije
Ja to bardzo chętnie, piweczka się napiję
W dobrym towarzystwie
Przy własnej muzyce
Zgruszę zawinę,
a subliment wyłowrycę
Pewnie jeszcze śpisz, kurwa Urydin!
Ciszej tam, kurwa, dawaj, dawaj,
to wbijaj tam.
Daj radiego na tarasie, po trasie,
do jakiegoś piweczka.
Dobra, wchodź.
Dawaj, coś kręcimy.
Masz coś? Ja nic nie mam,
ale jaślę, że przyjdzie,
może coś poradzimy.
Dobra, zaraz to wymyślimy.
Idzie. Come on.
F
Am
Elo, elo, siemanko.
Dajcie coś zajarać, chłopaki.
Witam cię, ziomuś,
weź byś coś nabił.
Za to sam Jack Ferrer
Am
On jak zwykle ściemnia,
przecież ja nic nie mam.
G
I tak siedzimy jak te durnie czeska ścima
Pewnie myślisz, nic nie mam
G
Dobra niespodzianka, nie będę jaro sa m
ogarnąłem pięć gram
Skąd mam? Boż, to
nie powiem na pewno
Orient mocne, zielsko,
ostro trafię w gardziel
Kaszeszek, klamator,
a taki z siebie twardziel
Idź się kurwa lecz,
albo zrób sobie przerwę
Konopie odrosną,
za to płuca niekoniecznie
Weź mnie, wkurwiaj, ile to już lat?
Katuję swe płuco,
ładny czas, już mat
Masz rację, tak zrobię,
może kiedyś tam
Choć gardło boli, ja wciąż jaram
Nic takiego ziomek,
że czasem pokasłuję
Gandzia mnie uleczy,
po niej dobrze się czuję
W jej objęciach też się odnajduję
F
Em
O niej czasem śnię i o niej rapuję
Am
Chciałbym zrobić tak,
Em
by jarać se legalnie
Am
Przyszłości przecież mam
mieć za domem szklarnie
F
Am
Diametralnie musi
Em
wszystko się zmienić
Am
Em
By móc kraj w pełni wolność docenić
Em
kto śmieje się ostatni
ten jest piękny i władki
G
Mogą blotki faja, częściej stulawki
Am
Czujne jak w wasz kabinie
Am
G
Policjanci o łuzie, strażniku arbuzie
Am
Wy już dobrze wiecie,
Em
co wam w tyłek i w wó zie
Am
Em
Ja odpalam z kręta, by nie ulec ludzie
Em
nie męczą mnie koszmary
jak na wino u dzieciak szary
Zioło było jest i będzie jarane
Zioło było jest i będzie jarane
Chcemy czlarnie zielska,
tuż za moim domem
Jak okiem sięgnąć, wszystko zielone
By się nie przyjebał żaden mundurowy
Em
przyszło to do głowy
Am
Ilu z ma sprawy, zajaranie trawy
Czas już likwidować te lipne ustawy
Niech świecą tłustką
oskarżone chławy
F
Em
Taki stan rzeczy wielu
Choć pójdziemy wszyscy
Em
G
na manifestacje
Am
Poczujemy tam pozytywne
wibracje
Przecież chcemy w Polsce
Em
G
mieć legalizację
Am
Zawalczmy o to, iby mamy
demokrację
Prędzej czy później przy
Em
G
znają nam ra cję
będzie lepiej raczej
Em
Szczerze nie wierzę, raczej nie inaczej
Am
Mam chociaż nadzieję,
w następnej kandecji
Ten rząd stołka nie zagrzeje,
że nikt nie wie co się dzieje
Na ekranie powaga,
Em
za plecami się śmieje
Am
Ja też się śmieję tyle,
że po nastukaniu
Nastukańcą łatwiej
uśmiechać się w tym kraju
Na ciągłym haju uśmiech
od ucha do ucha
Nic się nie przejmuję,
ściągam następnego bucha
Dobry skun, czy też dobra glutka
Chcę mieć klan Niedzielska,
tuż za moim domem
Jak okiem sięgnąć, wszystko zielone
By się nie przyjebał żaden mundurowy
Em
przyszło to do głowy
Am
Ilusarz ma sprawy, zajaranie trawy
Czas już likwidować te lipne ustawy
Niech świecą tłustką
oskarżonych ławy
Em
Am
F
nie lusarz się maszy
Em
Napisy .org
Wie hat dir der Song gefallen?
TunerE A D G B E
Akkorde & SongtexteAm F Em C G
Mehr Songs von Fundacja #1
Entdecke Akkorde für mehr Songs zum Spielen
Keine Ergebnisse gefunden
Ähnliche Songs
Entdecke Akkorde für mehr Songs zum Spielen
Beliebte Akkorde weltweit
Meistgespielte Akkorde & Tabs aller Nutzer
Neu hinzugefügt
Kürzlich hinzugefügte Akkorde & Tabs
